Francja tyje w oczach!

Drukuj

Otyłość, plaga XXI wieku.

Niestety Francja jak i inne kraje europy tyje w oczach.

No, że inne kraje to i owszem, ale francuzi!

Niemożliwe, przecież oni jedzą tylko sałatę, żaby i popijają winem!

Pewnie wielu z was ten piękny kraj kojarzy się ze szczupłymi kobietami, stylowymi, ubranymi modnie i szykownie z beretem na głowie i torebką od projektanta w dłoni, taki typ Audrey Tautou.

Nie bójcie się, takie kobiety jeszcze istnieją i to są typowe, rodowite francuski.

Natomiast wzrost ilości otyłych ludzi zwłaszcza kobiet w porównaniu z 2006r jest strasznie duży. Ta różnica, aż bije po oczach.

Jeszcze 10 lat temu, chodząc po typowych supermarketach mało było osób otyłych, zdarzały się ale nie dużo. Natomiast obecnie według moich obserwacji przeważa nadwaga nad szczupłością.

To że Mc Donald’s jest wypełniony po brzegi w Polsce jest od wielu lat standardem. We Francji obecnie również, natomiast 10 lat temu jedynym klientem po wejściu do Maca byłam tylko ja. 😀 Hmm..trochę duża różnica.

Ostatnia wizyta na plaży i co?! Wysyp otyłości! Osoby szczupłe można było policzyć na palcach. Masakra

Najgorsze jest to, że otyłość widać u dzieci i u kobiet, natomiast mężczyzn otyłych jest bardzo mało. Chwała im za to.

Widok dzieci otyłych jest bardzo przykry i jeszcze do tego mamusia która wpycha dziecku batonika, żeby był spokojniejszy. Yhhh damm

Czego to jest wynikiem?! Nie mam pojęcia.

Prawdopodobnie zalanie rynku gotowymi produktami, napakowanymi chemią i ukrytymZ8XWHF6BW6 przetworzonym cukrem. Producenci dbają o to aby opakowanie było jak najbardziej przyciągające i żebyśmy nie mogli się powstrzymać od ich kupienia. I oczywiście moda panująca na dane produkty.
Pójście na łatwiznę to też jest duży problem, bo lepiej jest sobie kupić lasagne i pizze z Lidla niżeli zrobić normalny pełnowartościowy posiłek, który wymaga od nas trochę pracy i czasu.

Przede wszystkim we Francji głównym problemem jest imigracja z krajów arabskich. abdulrasheed-480909_1920Południe Francji jest zalane tą rasą (nie wiem jak północ, ale same zamachy mówią za siebie). Nie chcę nikogo obrażać,ale ta nacja jest bardzo otyła i w pewien sposób wpływa na francuzów. Nawyki, trendy oraz mieszanka nacji. Oni są już tyle lat, że stają się i tak się nazywają “francuzami”.

Pomimo, że Francja jest bardzo sportowym krajem oraz mają ogromną dostępność do zdrowej żywności, bogaty wybór warzyw i owoców to otyłość wzrasta z roku na rok.

I to mnie dziwi.

Ludzi biegających, jeżdżących na rowerze jest masę. Nikt się nie dziwi i nie śmieje jak biegniesz bo to u nich normalne tak jak i zwykłe dzień dobry dla mijających biegaczy.

(ja biegnąć w Polsce powiedziałam dzień dobry to pani mało zeza nie dostała) hihi

Co naród to obyczaj.

IMG_4884

Tak jak widać otyłość dotyka również Francję i to w błyskawicznym tępie.

Co mogę powiedzieć na koniec. Dbajmy o siebie i o naszych najbliższysz bo życie to dar od Boga. Przeżyjmy życie jak najlepiej i jak najdłużej.

Dziękuje za uwagę

Pozdrawiam

Bye 😉

 

Udostępnij i zostaw łapkę 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *