Paulina Targańska, trener personalny, zdrowe jedzenie przepisy, skuteczna dieta odchudzająca, dieta bezglutenowa przepisy, płaski brzuch ćwiczenia, modelowanie pośladka

Witaj, jak już wiesz mam na imię Paulina 😀


Pokrótce: jestem trenerem personalnym, studentką dietetyki, zdrowo się odżywiam, cały czas się rozwijam, praktykuję i uczę się pozytywnego myślenia. 
Co możesz znaleźć na moim blogu?

Oczywiście wszelkie aspekty związane ze zdrowym stylem życia. Zdrowe przepisy, treningi, motywację, trochę informacji o zdrowiu, wskazówek żywieniowych, treningowych, tematy urodowe jak i również troszkę prywaty dla lepszego zapoznania. Wszystko co publikuję na blogu jest po to, aby ułatwić Tobie dojście do zdrowej i szczupłej sylwetki.

Prowadzę również kanał na YouTube, gdzie możesz znaleźć darmowe treningi, zdrowe gotowanie oraz inne ciekawostki.

Zaglądaj i subskrybuj, będzie mi miło. 😀

 


Jeśli masz czas i interesuje cię jak to wszystko się u mnie zaczęło to zapraszam dalej do czytania.

A teraz krótka historyjka jak doszłam do tego miejsca, gdzie jestem teraz.

Paulina Targańska - trener personalny, zdrowe jedzenie przepisy, skuteczna dieta odchudzająca, dieta bezglutenowa przepisy, płaski brzuch ćwiczenia, modelowanie sylwetki

Patrząc na zdjęcia, nie trudno nie zauważyć kolosalnej różnicy, prawda? Pewnie zastanawiacie się, jak to się zaczęło i co najważniejsze, jak doszło do tej przemiany. Mogę śmiało powiedzieć, że praktycznie zawsze byłam dziewczyną, a następnie kobietą “przy kości”. Tak, tak część osób twierdziła, że “taka moja uroda” lub “jestem takiej kości” czy “wyglądasz normalnie jak na swój wiek”. Rzecz jasna, nie wyglądałam na osobę grubą, ale na pewno nie byłam osobą szczupłą. Odkąd pamiętam zawsze byłam na diecie, można nawet rzec że od przedszkola 😉 Po prostu waga ciała zawsze mi doskwierała. Oczywiście chudłam, ale ceną był wieczny głód, niezadowolenie i jak to u większości bywa po wiecznym głodzie trzeba nadrobić straty. Zawsze chciałam coś w sobie zmienić, od wyglądu po zachowanie. Wiecznie się porównywałam z innymi. Uważałam innych za lepszych ode mnie, ładniejszych, mądrzejszych, chudszych a w głowie przelatywały pytania czemu ja taka jestem? czemu inni mają lepiej?
Początkowo nie zastanawiałam się nad tym, czy coś chciałabym w sobie zmienić. Jednakże przyszedł w moim życiu taki moment, że zaczęło mnie zastanawiać, czy faktycznie nie należy “czegoś” w sobie zmienić. Pytanie tylko, w jaki sposób? Oczywiście, przeszłam chyba przez większość, jak nie wszystkie słynne diety. Diety, które w cudowny sposób miały zmienić moje ciało na lepsze. Czy dało to spodziewany efekt? Jak to zwykle w “cudownych dietach” bywa…efekty były tylko chwilowe. Jak wspominam tamtejsze chwile swojego życia? Otóż… nie była to sielanka. Śmiało mogę stwierdzić, że czułam się źle w swoim ciele. Z perspektywy czasu mogę stwierdzić, że uczucie to stale potęgowało. Mijał czas, a ja w tym trwałam. Wszystkie emocje związane z własnym wyglądem głęboko tłumiłam w sobie. Przyszedł czas, gdy emocje sięgnęły przysłowiowego zenitu. Poczucie złego wyglądu w konsekwencji pociąga za sobą złe emocje. Czułam się niedowartościowana, a poczucie wartości jako człowieka spadało z dnia na dzień.
W pewnym etapie mojego życia, pojawił się impuls. Zastanawiacie się, jaki? Oczywiście… impuls do zmiany. Zadałam sobie pytanie, czy dalej chcę to wszystko ciągnąć, czy może jednak czas na zmiany? Odpowiedź pojawiła się w mgnieniu oka. Oczywiście, że zmiana i w dodatku efektywna! Teraz wiem, że impuls ten był jedną z lepszych jak nie najlepszą decyzją podjętą w moim życiu. Jak to się zaczęło? Od małych kroczków, które przerodziły się w dalszym etapie w kroki i to konkretne. Pierwszym ruchem był przypadkowo znaleziony obóz sportowy od którego wszystko się zaczęło. Wtedy, wyznaczyłam sobie cel -> przygotować się kondycyjnie do obozu . To był strzał w dziesiątkę, ponieważ znana osoba z branży odkryła mój talent sportowy. To dzięki niej jestem teraz tu, gdzie jestem i spełniam swoje marzenia z dzieciństwa (nie tylko związane ze sylwetką, ale dużo dużo innych -osobistych- na których bardziej mi zależy niż wygląd). Muszę jeszcze przyznać że taki obóz wymagał ode mnie dużo odwagi i pokonywania własnej siebie bo jestem osobą bardzo wstydliwą i nieśmiałą 😉 (no może już teraz nie, ale włożyłam w to bardzo dużo pracy nie tylko treningowej, ale przede wszystkim nad własnym wnętrzem). Ci co mnie znają od kołyski dokładnie wiedzą o czym mówię.
Zaczęłam czytać książki, poradniki i wiele cennych informacji z zakresu zdrowego odżywiania i treningów. Dodatkowo zaczęłam eksperymentować z codziennym pożywieniem. Efekty tych eksperymentów mieliście okazję śledzić na moim profilu. Głównym celem, który postawiłam przed sobą było zostanie trenerem personalnym i doradcą ds. żywienia. Tak tak przyszedł czas na naukę. Nieodłącznym elementem nauki były i są w dalszym ciągu liczne szkolenia (bardzo się cieszę, że w tamtym momencie kiedy zaczynałam trafiłam też przypadkowo na super szkoleniowców, którzy obecnie są No 1. w Polsce nie tylko jeśli chodzi o dietetykę, ale i aspekty treningowe). Mam ich za sobą już całkiem sporo. Pomyśleć tylko, ile jeszcze przede mną? To mnie napawa entuzjazmem i dostaję pozytywnej energii do dalszego działania. Po pewnym czasie cel został osiągnięty. Huura! Zostałam trenerem personalnym!!!
Jak tu stwierdzić, że marzenia się nie spełniają. Jak już kiedyś pisałam na blogu “marzenia się po prostu spełnia” Sama jestem tego żywym dowodem. Jak czuję się teraz? Śmiało mogę stwierdzić, że wreszcie czuję się dobrze. Wraz ze zmianą wyglądu zewnętrznego osiągnęłam wewnętrzny spokój.
Moja historia jest po to, żeby uświadomić Wam, że w życiu nigdy nie jest za późno na zmiany. Jak mawiają najtrudniej zrobić pierwszy krok. Owszem, ale jak już go zrobimy będzie tylko lepiej. Receptą na udaną zmianę jest szczere zastanowienie się, jakiej chcę zmiany. Na początku nie wymagajmy od siebie zbyt dużo. Lepiej robić małe kroki lecz systematycznie. Musicie poczuć wewnętrzną motywację i siłę do dalszego działania.
Pamiętajcie w życiu wszystko da się osiągnąć. Trzeba jedynie dać coś od siebie 🙂 Każda/ -y z Was może osiągnąć swoje wymarzone cele. Zachętą niech będzie moja historia. Cóż zdjęcia mówią same za siebie, że wszystko jest osiągalne:)

Zbiór ukończonych szkoleń związanych ze zdrowym żywieniem i treningiem.

  •  Szkolenie IFAA Personal Trainer, uzyskanie certyfikatu trenera personalnego
  • Szkolenie Functional Training – mauricz.com
  • Szkolenie Dietetyka i Suplementacja Poziom I, II, III – mauricz.com                  
  • Szkolenie Dietoterapia w parktyce Poziom I, II, III, IV – mauricz.com
  • Szkolenie FMS oraz warsztaty obejmujące ćwiczenie korygujące pod patronem Stowarzyszenia Funtional Movement (USA)
  • Uzyskanie certyfikatu Functional Movement System USA, Level 1 Certifikation Examination 
  • Szkolenie Metodyka Treningu Poziom I, II – mauricz.com
  •  Kurs Instruktora sportu, kulturystyki i fitness, World Sport Academy –  Michał Karmowski
  • Odbycie praktyk w klubie Michała Karmowskiego, All Time Fitness w Gdańsku
  • Uczestnictwo w Konferencji żywieniowej – HOLISTYCZNE PODEJŚCIE DO CZŁOWIEKA 2016    
  • Szkolenie Dieta inne podejście – Ajwen, Iwona Wierzbicka          
  • Modelowania pośladka – ATHLETE PERFORMANCE, Agata Korzemiacka

 

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *