Twoja codzienna chemia czyli kosmetyki.

Drukuj

PARABENY, SLS, SOLE ALUMINIUM, PARAFINA I WIELE INNYCH CHEMICZNYCH ZWIĄZKÓW UŻYWASZ NA CODZIEŃ!!!

JAK TO?!

Czy ktoś się zastanawia co zawierają kremy, szampony, żele pod prysznic, dezodoranty, lakiery do włosów czy kosmetyki do makijażu???

Pewnie nieliczni :/

W skrócie to produkty pełne chemii i toksyn którymi męczymy swoje ciało i włosy.

Jeżeli dbamy o to co jemy to też zadbajmy o to co nakładamy na naszą twarz.

Po krótce o składnikach drogeryjnych kosmetyków:

PARABENY– to bardzo popularne konserwanty, które przedłużają żywotność kosmetyków. Wys­tę­pu­ją w większości kos­me­tyków m.in. w kremach, szamponach, dezodorantach, antyperspirantach, żelach pod prysznic, podkładach, pudrach ale także w produktach spożywczych.

Zadaniem parabenów jest uniemożliwienie rozwoju pleśni oraz drobnoustrojów.

W wyniku badań przeprowadzonych przez brytyjskich naukowców wynikło iż, parabeny mogą powodować raka piersi. Stwierdzono, że guzy nowotworów znajdujące się w klatce piersiowej u wielu pacjętek zawierały parabeny.

SLS oraz SLES– są to detergenty syntetyczne stosowane w przemyśle do odtłuszczania i mycia urządzeń oraz pomieszczeń. Powodują pienienie się produktu dając wrażenie bardziej skutecznego, natomiast czyszczą nas tylko pozornie. Tak naprawdę niszczą warstwę lipidową skóry, co skutkuje

  • przesuszaniem
  • powoduje świąd
  • rumień
  • w skrajnych przypadkach też atopowe za­pa­le­nie skóry
  • jest przyczyną powstawania łupieżu
  • swędzenia skóry głowy
  • oraz łamliwości i wypadania wło­sów

SOLE MINERALNE- możemy je znaleźć w kremach do opalania, dezodorantach i innych produktach blokujących gruczoły potowe.

Są to sole tego samego metalu, z którego produkowane są puszki, folie i m.in samoloty, czyli ewidentnie są to substancje toksyczne. Sole aluminium przenikają przez skórę i kumulują się w organizmie. Metal ten może uszkadzać układ nerwowy lub oddechowy, a nawet podejrzewa się aluminium o wpływ na chorobę Alzheimera.

PARAFINA- jest otrzymywana w procesie destylacji ropy naftowej. Można ją znaleźć w podkładach pod makijaż, tonikach, balsamach czy też kremach. Jej zadaniem jest stwarzanie cery gładkiej i elastycznej ale tylko pozornej bo w rzeczywistości działa w sposób bardzo szkodliwy. Dłuższe stosowanie kosmetyków z parafiną doprowadza do przesuszania tkanki skórnej i przyspiesza proces starzenia.

Ludzki organizm nie potrafi przet­wo­rzyć i wydalić cząsteczek parafiny, po­nie­waż traktuje go jako ciało obce mimo, że jest to naturalny związek chemiczny. W związku z tym jest magazynowana w wątrobie, nerkach i węzłach chłonnych. Podejrzewana jest też o udział w powstawaniu zmian nowotworowych.

OLEJE SILIKONOWE- występują przeważnie w produktach do włosów, kosmetykach do twarzy, ust, kremach do rąk. Zadaniem silikonów jest stworzenie och­ron­ne­go filmu na skórze lub włosach bez zatykania porów. Jednakże silikony nie ulegają rozkładowi biologicznemu i gromadzą się w tkankach organizmu. Mogą powodować wypryski, a osoby uczulone na ten składnik dostają podrażnienia na twarzy. Silikony są przetworzone dlatego stanowią składnik syntetyczny.

To są główne składniki występujące w standardowych produktach, niestety jest ich dużo dużo więcej i kryją się pod najróżniejszymi nazwami. Nie jest łatwo przeanalizować skład kosmetyków bo nazewnictwo jest naprawdę trudne.

Przyznaję się bez bicia, że nigdy nie przywiązywałam uwagi do tego jakich kosmetyków używam i jaki mają skład. Najważniejsze było żeby dobrze się pieniły, kremy nawilżały (pozornie), a dezodorant ładnie pachniał.  Natomiast jakiś czas temu trafiłam na artykuł odnośnie składników najbardziej znanych kosmetyków i się przeraziłam. Nawet do głowy mi nie przychodziło, że taki syf jest ze mną na codzień. Na szczęście od tego czasu zaczęłam zgłębiać się w ten temat i powoli eliminuję dotychczasowe produkty i szukam ich naturalnych, organicznych zamienników.Część tych badziewi jest jeszcze w moim posiadaniu.

Zaczynam rewolucje w mojej kosmetyczne i wprowadzam kosmetyki naturalne oczywiście na tyle ile to możliwe. 😉 Moje poczynania będę monitorować tutaj na blogu jak i również na kanale YouTube. 

Ja i tak jestem zdania, że najlepszym kosmetykiem jest zdrowe jedzenie czyli przede wszystkim zdrowe tłuszcze, woda, minerały i witaminy.

Dzięki za uwagę 😉

BYE

źródła: www.naturnika.pl, www.czystekosmetyki.pl

Udostępnij i zostaw łapkę 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *