Tydzień w obiektywie #4

Drukuj

Zapraszam was na parę zdjęć z czwartego tygodnia.

Tydzień standardowy czyli praca, treningi i jedzenie. Nic poza tym się nie działo z wyjątkiem dwóch meczy i niedzielnej podróży na urlop.

W poniedziałek wyjątkowo na śniadanie nie było jajecznicy, bo niestety  jajek zabrakło 😉

za to zjadłam dwa kabanosy z firmy Konspol oraz pasztet homemade.

IMG_4233

oczywiście nagrywanie, montowanie filmów i do tego kefir z prawdziwego krowiego mleka

w międzyczasie własne treningi oraz ostatnio ulubiony kanał na YouTube ->Arlena Witt

mojito i pieczone warzywa z oliwą podczas wtorkowego meczu

 

IMG_4238

nadeszły upały, czas łapać witaminę D

oraz czereśnie z ogrodu

obiad na szybko (wykonanie 15 min) czyli spaghetti z minimalną ilość węglowodanów

-> przepis wkrótce na blogu 😉

piątkowa Panna Cotta z musem z mango (przepis znajduje się na blogu)

 

sobotni mecz pełen emocji i oczywiście to tego mojito (mój ostatni hit)

niedzielny lot do Barcelony 😀

przystanek w Roses 😀

koniecznie obiad czyli moje ulubione owoce morza z pieczonymi ziemniakami

i na koniec espresso

no i dalej w drogę do FR 😉

Tak wyglądał w skrócie mój tydzień. Myślałam, że nie uzbieram zdjęć do posta bo za bardzo nie było co fotografować, ale jakoś się udało ku mojemu zdziwieniu. 😉

Dziękuję za uwagę 🙂

Bye

 

Udostępnij i zostaw łapkę 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *