Zupa “Nic” z przepisu prababci Eleonory

Drukuj

Starodawna zupa, przekazywana z pokolenia na pokolenie. Wywodzi się od mojej prababci Eleonory. Dlaczego nazywa się “Nic”? Prawdopodobnie dlatego że, praktycznie nic nie potrzebujemy do tej zupy. Proste składniki, łatwa i szybka do wykonania. Takie zupy są najlepsze. 😉

Wystarczy tylko(2 porcje):

  • marchewka (2 marchewki)
  • seler (pół małego selera)
  • pietruszka korzeń (jedna pietruszka)
  • grzyby suszone (ok. 10 sztuk)
  • kawałek boczku lub słoniny (ok 100g)
  • do tego sól, pieprz mielony, ziele angielskie, liść laurowy

Najpierw moczymy grzyby we wodzie, aby zmiękły. W międzyczasie, obieramy i kroimy na kawałki warzywa. Wkładamy marchewkę, selera, pietruszkę do garnka, zalewamy wodą (ok. 3 cm nad warzywami) i gotujemy. Dokładamy do zupy ziele angielskie ok 3-4, liść laurowy 2-3 oraz solimy i pieprzymy wedle uznania. Boczek kroimy na kawałki i obsmażamy na patelni aby ładnie się zarumienił, a tłuszcz wytopił. Kolejno jeśli warzywa już będą miękkie to dokładamy do nich boczek razem z tłuszczem i odsączone grzyby. Całość pogotować 2 min, ewentualnie doprawić solą do smaku i gotowe. 😉

Smacznego

Udostępnij i zostaw łapkę 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *